Karciane fortuny

Jędrzej Kitowicz

Karciane fortuny
Generał Rozdrażewski, osobliwszym szczęściem do kart obdarzony, z chudego pachołka przez szulerstwo w karty zrobił sobie kilkanaście milionów substancji ba nie było pana ani panicza karty lubiącego, żeby go w znacznej kwocie nie urwał, bo jeżeli przegrał (co mu się nieraz trafiało), tak długo rewanżował, póki swoich pieniędzy z profitem nie odegrał. Między przypadkami jego szczęścia ten był osobliwszy; kupił dwie wsi w województwie poznańskim, powiecie kościańskim, pod Lesznem leżące: Gronówko i Górkę, za trzykroć sto tysięcy złotych od książęcia Antoniego Sułkowskiego, wyliczył mu sumę razem w kancelarii kościańskiej. Hajducy w kufrze odnieśli sumę do stancji Sułkowskiego i tyle tylko czasu była w ręku jego, ile zabrała transakcja przedaży i rezygnacji, po której uczynionej i odebranej generał Rozdrażewski honoris gratia [dla oddania czci] odprowadził książęcia Sułkowskiego do stancji, a potem wywabiwszy go w karty, wszystkę sumę co do szeląga przez jednę noc wygrał na nim, tak że Sułkowski, zostawszy bez grosza, musiał na kartę od Rozdrażewskiego pożyczyć kilkaset czerwonych złotych z tych samych pieniędzy, które przed kilką godzinami jego były, a Rozdrażewski wjechał do wsi, nie dawszy nic za nie.

Jędrzej Kitowicz – Opis obyczajów za panowania Augusta III